Co się stało z nartami Bigfoot?

Whatever Happened to Bigfoot Skis? - snowfeet*

Narty Bigfoot nie poniosły porażki. Zwykłe narty stały się lepsze, a pomysł krótkich nart przeniósł się do nowego sprzętu.

Jeśli chcesz krótkiej odpowiedzi, oto ona:

  • Narty Bigfoot zyskały popularność w latach 90., ponieważ były krótkie, zapewniały dobrą zabawę i łatwo się na nich skręcało.
  • Sprzedaż wzrosła do 11,4 miliona dolarów w latach 1998–1999 z poziomu 466 000 dolarów w poprzednim roku.
  • Straciły popularność, gdy narty taliowane i narty twin-tip zapewniły narciarzom wiele tych samych zalet przy mniejszej liczbie kompromisów.
  • Ten pomysł nadal żyje w nowoczesnych krótkich nartach, takich jak skiskates 44 cm, skiblades 65 cm i skiblades 99 cm.

Jeśli więc pytasz, czy Bigfoot zniknęły na dobre, moja odpowiedź brzmi: nie do końca. Jako produkt w większości zniknęły, ale charakter jazdy wciąż jest dostępny.

Warto pamiętać:

  • Zabytkowe Bigfoot = świetna, retro zabawa, ale trudniej je znaleźć i mają bardziej ograniczone możliwości na śniegu
  • Skiskates 44 cm = najbardziej przypominają jazdę na łyżwach
  • Skiblades 65 cm = najbardziej zbliżone do dawnych wrażeń z jazdy na Bigfoot
  • Skiblades 99 cm = większa kontrola i lepsza stabilność
  • Narty pełnej długości = wciąż lepszy wybór do jazdy w puchu i szybkich zjazdów
Narty Bigfoot a nowoczesne krótkie narty: które wybrać?

Narty Bigfoot a nowoczesne krótkie narty: które wybrać?

Snowboardzista wypróbowuje Snowfeet* | Które krótkie narty Snowfeet* są najlepsze? | Recenzja snowblade’ów 44, 65 i 99

Szybkie porównanie

Opcja Najlepsze dla Główny kompromis
Zabytkowe narty Bigfoot Nostalgia, przygotowane trasy, okrążenia w snowparku Mniejsza stabilność, starsza konstrukcja
Skiskates 44 cm Łyżwiarze, miłośnicy snowparku, mały sprzęt Bardzo krótkie, mniej stabilne przy dużej prędkości
Skiblades 65 cm Osoby jeżdżące rekreacyjnie, łatwe skręty, wrażenia podobne do Bigfoot Nie są idealne do głębokiego śniegu
Skiblades 99 cm Byli fani Bigfoot, którzy chcą większej kontroli Mniej wygodne do noszenia w plecaku niż krótsze opcje
Narty pełnej długości Puch, szybkość, dni spędzane w wysokich górach Masywniejsze, trudniejsze dla niektórych początkujących

Jeśli tęsknisz za nartami Bigfoot, nie gonisz za pomysłem, który umarł. Po prostu patrzysz na jego nowszą formę :)

Czym były narty Bigfoot i dlaczego zyskały popularność

Narty Big Foot firmy Kneissl pojawiły się około 1990 roku. Miały około 65 cm długości, piankowy rdzeń i niewypinające się wiązania. Była to ogromna zmiana w porównaniu z prostymi nartami o długości 200 cm, które w tamtym czasie dominowały na stokach. Narty te nie były przeznaczone do osiągania maksymalnych prędkości. Stworzono je dla zabawy.

I ten pomysł szybko się przyjął.

Początkujący opanowywali je szybciej, ponieważ krótka długość ułatwiała skręcanie i ograniczała krzyżowanie dziobów. Miłośnicy jazdy w snowparku cenili je za obroty, graby i jazdę fakie, które na nartach pełnej długości wydawały się niezgrabne albo wręcz bardzo trudne.

Liczby mówią same za siebie. Sprzedaż skiboardów w USA osiągnęła 11,4 miliona dolarów w latach 1998–99, w porównaniu z 466 tysiącami dolarów w poprzednim roku. W szczytowym okresie krótkie narty produkowało około 25 marek, w tym Atomic, Salomon, Elan i Fischer. A więc nie, problemem nie był popyt. Większe znaczenie miało to, gdzie te narty sprawdzały się dobrze — i gdzie sobie nie radziły.

Czym narty Bigfoot różniły się od nart pełnowymiarowych

Narty Bigfoot były szybkie, lekkie i łatwe do obracania. W muldach i na wąskich trasach skręcały błyskawicznie i wymagały znacznie mniej wysiłku. Można je było nawet wrzucić do plecaka, co wydaje się dość szalone, gdy pomyśli się o noszeniu zwykłych nart.

Był jednak pewien haczyk. Przy większych prędkościach mogły sprawiać wrażenie niestabilnych — narciarze określali je jako „squirrely”. W głębokim puchu niewielka powierzchnia sprawiała, że tonęły zamiast utrzymywać się na śniegu. Nie były przeznaczone do wyścigów i nie były nartami, po które chciało się sięgać podczas dnia z głębokim świeżym śniegiem.

Cecha Bigfoot / krótkie narty Narty pełnowymiarowe
Długość 60–120 cm 150–200+ cm
Zwrotność Wysoka Mniejsza
Stabilność przy dużej prędkości Niska Wysoka
Osiągi w puchu Słabe Mocne
Krzywa uczenia się Szybkie i intuicyjne Dłuższe
Mobilność Mieszczą się w plecaku Wymagają bagażników lub dużych toreb

Gdzie narty Bigfoot sprawdzały się najlepiej

Narty Bigfoot najlepiej sprawdzały się na przygotowanych trasach w ośrodkach i w snowparkach. Jeśli celem była zabawa, łatwe skręty i odrobina szaleństwa, miały wiele sensu. Były świetnym wyborem dla początkujących, rodzin, użytkowników snowparków i starszych narciarzy, ponieważ krótsza długość oznaczała mniejsze obciążenie i szybsze osiągnięcie poczucia kontroli.

Narciarze jeżdżący w snowparkach również wykorzystywali je do trików, z którymi pełnowymiarowe narty nie radziły sobie równie dobrze.

„Zwrotność... pozwala przeżyć najlepszy zjazd w życiu nawet w najwęższych kuluarach z zalegającym śniegiem”. — redakcja PowderGuide

To samo połączenie zalet i ograniczeń ukształtowało całą tę kategorię. Bigfoot najlepiej sprawdzały się na przygotowanych trasach i w snowparkach, ale gdy narciarze zaczęli oczekiwać większej prędkości, lepszego wyporu i większej wszechstronności w każdych warunkach, zaczęły ujawniać się ich słabe strony.

Dlaczego narty Bigfoot opuściły główny nurt rynku

Narty Bigfoot nie poniosły klęski. Zmienił się rynek.

W miarę jak zwykłe narty się zmieniały, narty Bigfoot miały coraz mniej zastosowań. Doprowadziło to do dwóch problemów: ludzie postrzegali je bardziej jako gadżet, a sytuacji, w których miały sens, było coraz mniej.

Metka nowinki i ograniczenia osiągów

Krótkie narty często traktowano jak zabawną ciekawostkę, a nie poważny sprzęt. Zaszkodziło to ich pozycji w oczach wielu narciarzy.

Miały też wyraźne ograniczenia. Przy większych prędkościach nie były tak stabilne jak dłuższe narty. W miękkim śniegu również mogły sprawiać trudności. Dlatego choć w niektórych warunkach wydawały się zwrotne i łatwe w prowadzeniu, w innych wymagały wielu kompromisów.

Potem świat sprzętu się zmienił. A gdy do tego doszło, krótkie narty straciły przewagę, która wcześniej wyróżniała je na tle innych.

Jak współczesna konstrukcja nart zmniejszyła popyt na krótkie narty

Jeszcze większa zmiana zaszła w konstrukcji zwykłych nart. Pod koniec lat 90. i na początku XXI wieku narty taliowane znacznie ułatwiły rozpoczynanie skrętów na pełnowymiarowych nartach. To było bardzo istotne. Łatwość skręcania stanowiła jeden z głównych powodów, dla których ludzie wybierali krótkie narty, a teraz standardowe narty radziły sobie z tym znacznie lepiej.

Potem jazda w snowparku jeszcze bardziej zmieniła sytuację.

Narty twin-tip przyjazne jeździe w snowparku, takie jak Salomon 1080, zapewniały tę swobodną, zabawową charakterystykę, której oczekiwali jeźdźcy podczas obrotów i trików, ale bez rezygnowania ze stabilności i wsparcia przy lądowaniu, jakie daje dłuższa narta. To połączenie miało znaczenie. Krótkie narty zapewniały frajdę, ale wiązały się z mniejszą liczbą kompromisów.

Jak ujął to Jason Levinthal, założyciel Line Skis:

"Nigdy tak naprawdę nie uważałem, że skiboarding dobiega końca. Po prostu uznałem, że nadal ewoluuje w kierunku tego, czym są dziś narty." - Jason Levinthal, założyciel Line Skis

Wypożyczalnie podążyły w tym samym kierunku co rynek. Gdy na pełnowymiarowych nartach zaczęło się łatwiej skręcać, było mniej powodów, by trzymać krótkie narty na stojakach. A kiedy sprzęt traci miejsce na półkach, zwykle traci też miejsce w świadomości klientów.

Ta luka otworzyła drogę następnej generacji krótkich nart.

Jak koncepcja Bigfoot przerodziła się w lepsze krótkie narty

Krótkie narty nie utknęły w przeszłości. Główna idea pozostała ta sama, ale sprzęt stał się znacznie lepszy.

Najwyraźniej widać tę zmianę właśnie w przypadku Snowfeet*. Oryginalne narty Bigfoot miały piankowe rdzenie i proste wiązania bez wypięcia. Jasne, dawały mnóstwo frajdy, ale miały swoje ograniczenia. Dzisiejsze krótkie narty wykorzystują wysokiej jakości drewniane rdzenie, wytrzymałe metalowe krawędzie oraz systemy wiązań kompatybilne z butami narciarskimi, snowboardowymi, a nawet zimowym obuwiem.

Zwiększył się także zakres długości. Bigfoot mieściły się w wąskim przedziale 60–80 cm. Współczesne krótkie narty mają od 44-centymetrowych skiskatesów aż po 120-centymetrowe krótkie narty. Dzięki temu można łatwiej wybrać odpowiedni model do swojego stylu i miejsca jazdy.

Dlaczego Snowfeet* to nowoczesna odpowiedź

Snowfeet* to najbardziej wyrazista współczesna odsłona idei Bigfoot. Sprzęt jest lekki, na tyle mały, że mieści się w plecaku, i stworzony dla osób, które chcą czerpać frajdę z jazdy na łatwym do opanowania sprzęcie bez taszczenia ze sobą dużego wyposażenia.

Najlepsze modele Snowfeet* dla wrażeń w stylu Bigfoot

Dla większości narciarzy wszystko sprowadza się do jednej rzeczy: długości.

Snowfeet* Skiskates, 44 cm to najkrótsze narty na świecie. Spośród całej gamy zapewniają najbardziej zbliżone wrażenia do jazdy na łyżwach. Jeśli masz doświadczenie w jeździe na łyżwach, szybko uznasz ten ruch za naturalny. Ich ceny zaczynają się od 460 USD, a drewniany rdzeń zapewnia trwałość.

Snowfeet* Skiblades, 65 cm to świetny wybór dla osób szukających zabawnego charakteru jazdy w stylu Bigfootów, ale z odrobinę większą kontrolą. Ułatwiają skręcanie, a jednocześnie zapewniają wystarczające trzymanie krawędzi, by wykonywać czyste cięcia. Ich ceny zaczynają się od 590 USD.

Snowfeet* Skiblades, 99 cm zapewniają większą stabilność, zachowując przy tym charakter krótkich nart. Przy tej długości możliwe jest również zastosowanie wiązań wypinanych. Ich ceny zaczynają się od 690 USD.

Bigfoot kontra nowoczesne krótkie narty: co kupić dziś

Tabela porównawcza: narty Bigfoot kontra Snowfeet* kontra narty pełnowymiarowe

Używane narty Bigfoot są dziś trudne do znalezienia. I mówiąc szczerze, nowoczesne krótkie narty oferują lepsze materiały, lepsze wiązania i lepszą jakość jazdy. Jeśli więc chcesz dziś poczuć dawny klimat Bigfootów, wybór nie sprowadza się tylko do stare kontra nowe. Chodzi o wybór między nostalgią za stylem vintage a sprzętem, który lepiej sprawdza się na śniegu.

Cecha Vintage’owe narty Bigfoot Snowfeet* Skiskates (44 cm) Snowfeet* Skiblades (65 cm) Snowfeet* Skiblades (99 cm) Pełnowymiarowe narty all-mountain
Długość i charakter jazdy 60–80 cm; zabawne, retro 44 cm; jazda jak na łyżwach po śniegu 65 cm; zwinne i uniwersalne 99 cm; stabilny carving Ponad 150 cm; duża prędkość, dynamiczna jazda
Kompatybilność z butami Tylko buty narciarskie Buty narciarskie lub snowboardowe Buty narciarskie lub snowboardowe Buty narciarskie lub snowboardowe Tylko buty narciarskie
Najlepszy teren Przygotowane stoki, wąskie kuluary Snowparki, płaskie stoki, twardy śnieg Przygotowane trasy, trasy w ośrodku All-mountain, carving Puch, strome trasy wyścigowe
Stabilność przy dużej prędkości Niska Bardzo niska Umiarkowana Najlepsza stabilność wśród krótkich nart Maksymalna
Krzywa uczenia się Bardzo łatwe Umiarkowane dla łyżwiarzy Bardzo łatwe Łatwe Strome
Mobilność Umiarkowana Doskonała Wysoka Umiarkowana Niska

Pełnowymiarowe narty wciąż górują w głębokim puchu, podczas wyścigów i długich, szybkich zjazdów carvingowych. Snowfeet* wygrywa jednak tam, gdzie większość osób jeżdżących rekreacyjnie spędza dzień: łatwo je przenosić, łatwo się na nich nauczyć jeździć, a jazda w ośrodku to po prostu świetna zabawa.

Który model Snowfeet* pasuje do poszczególnych typów narciarzy

Wybór odpowiedniego modelu Snowfeet* sprowadza się do jednej kwestii: jak chcesz jeździć? Bardziej jak na łyżwach? Z naciskiem na carving? A może bardziej uniwersalnie, podczas zjazdów w ośrodku? Gdy już to wiesz, wybór staje się znacznie łatwiejszy.

Początkujący i osoby jeżdżące rekreacyjnie w ośrodkach narciarskich najlepiej odnajdą się na Snowfeet* Skiblades, 65 cm (od 590 USD). To rozwiązanie najbardziej zbliżone do dawnych Bigfootów i łatwo się do niego przyzwyczaić. Wskakujesz na nie, wykonujesz kilka skrętów i szybko zaczynasz czuć, o co chodzi. Drewniany rdzeń zapewnia również lepsze trzymanie krawędzi niż dawne modele Bigfoot z rdzeniem piankowym.

Łyżwiarze, hokeiści i osoby preferujące jazdę w snowparku powinni wybrać Snowfeet* Skiskates, 44 cm (od 460 USD). Zapewniają najbardziej zbliżone wrażenia do jazdy na łyżwach. Jeśli spędziłeś lata na lodzie lub lubisz bardziej zwinną jazdę, ten model wyda Ci się naturalny.

Byli fani Bigfoot, którzy chcą większej stabilności i lepszej jazdy na krawędzi, powinni zainteresować się Snowfeet* Skiblades, 99 cm (od 690 USD). Nadal otrzymujesz wrażenia typowe dla krótkich nart, ale z większą kontrolą i lepszą przyczepnością krawędzi. Mówiąc prościej: ten sprzęt robi to, co stare narty Bigfoot miały robić, ale lepiej.

Podsumowanie: Bigfoot nie zniknął — ewoluował

Bigfoot nie zniknął. Zmienił formę. Ta idea żyje w nowoczesnych krótkich nartach, a Snowfeet* pokazuje to lepiej niż ktokolwiek inny. Otrzymujesz lżejsze, bezpieczniejsze i trwalsze krótkie narty, a także opcje odpowiednie dla początkujących, osób jeżdżących na łyżwach i okazjonalnych użytkowników — bez niedogodności charakterystycznych dla sprzętu vintage.

Najczęściej zadawane pytania

Czy narty Bigfoot nadal warto dziś kupować?

Oryginalne narty Bigfoot są dziś głównie przedmiotami kolekcjonerskimi. Pomogły spopularyzować krótkie narty i to ma znaczenie. Jednak na śniegu starsze metody wykonania, ograniczone systemy wiązań i konieczność używania butów narciarskich mogą sprawiać, że wydają się mniej stabilne niż nowszy sprzęt.

Dla większości jeżdżących produkty Snowfeet* mają więcej sensu. Wykorzystują nowszą konstrukcję, sprawdzają się w większej liczbie sytuacji i są dostępne w rozmiarach od 44 cm do 120 cm. Możesz też wybrać konfigurację przystosowaną do butów zimowych lub butów snowboardowych, co znacznie ułatwia życie.

To trochę jak różnica między klasycznym samochodem a autem do codziennej jazdy. Klasyk świetnie wygląda. Samochód na co dzień wybierasz wtedy, gdy naprawdę musisz gdzieś dotrzeć :)

Jaka jest najbliższa współczesna alternatywa dla nart Bigfoot?

Jeśli zależy Ci na najbardziej zbliżonej do Bigfoot nowoczesnej jeździe, najlepszym wyborem będą Snowfeet Skiskates (44 cm). Zapewniają krótkie, przypominające jazdę na łyżwach i pełne zabawy wrażenia, dzięki którym sprzęt Bigfoot był tak atrakcyjny od samego początku.

Jeśli szukasz czegoś, co jest nieco bliższe krótkiej narcie, Snowfeet Skiblades 65 cm to naturalny kolejny krok po rozwiązaniu Bigfoot. Zyskujesz lepszą kontrolę krawędzi i większą stabilność niż w przypadku sprzętu vintage Bigfoot, nie tracąc przy tym szybkiego, pełnego frajdy charakteru.

Czy początkujący nadal mogą łatwo nauczyć się jazdy na krótkich nartach?

Tak. Krótkie narty i skiblades są zwykle łatwiejsze dla początkujących niż długie, standardowe narty.

Dlaczego? Są mniejsze, lżejsze i znacznie łatwiejsze do skręcania. Dzięki temu utrzymanie równowagi wydaje się mniej niezręczne, a nauka kontroli jest łatwiejsza. Dla wielu osób jeżdżących po raz pierwszy oznacza to większą pewność siebie i szybsze postępy.

Większość początkujących może poczuć się swobodnie na produktach Snowfeet* w ciągu jednego dnia. A jeśli jeździłeś na łyżwach lub rolkach, możesz opanować podstawy nawet w kilka minut.

Powiązane wpisy na blogu

Czytaj dalej

Short Skis for Active Teens - snowfeet*
Salomon Snowblades: Why They Vanished and What Replaced Them - snowfeet*

Zostaw komentarz

Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.